Obserwatorzy

poniedziałek, 17 czerwca 2013

PLAY HARD, nails :)

Hej, hej! :)
Jest tak piękna pogoda, że aż wyszłam z laptopem na taras gdzie siedzę pod parasolem...
czemu?
w sobotę na rajdzie opaliłam (spaliłam) sobie ręce, gdyż nie użyłam kremu i uciekam od słońca jak najdalej!
Miałam napisać do Was tydzień temu, ale sami dobrze wiecie, oceny wyciąganie, koniec roku.
Ostatnie 2 tygodnie były najgorszymi jakie przeżyłam.
Praktycznie dzień w dzień coś z każdego przedmiotu.
Na szczęście mam to za sobą, więc nie będę tego przywoływać :)
Do 'wyciągnięcia' został mi wos.
Jestem już zmęczona, ale te ostatnie dni się poświęcę.
Do tego jutro mnie nie ma w szkole ;)
Jedziemy do Radomia na kibicowanie  naszej szkole w zawodach w koszykówkę :)
No a potem jakoś zleci :)
Nie wiem czy wspominałam, ale zostałam wybrana do pocztu sztandarowego w szkole :)!
Cieszę się, bo to dodatkowe punkty do liceum, a o każde trzeba walczyć!
Wracając :D
Ostatnio zawzięłam się w sobie i odsunęłam się od chyba mojego najgorszego nawyku, mianowicie obgryzanie paznokci.
Wiem, że to nie ładnie wygląda itd, ale to była dla mnie forma rozładowania stresu na klasówkach, kartkówkach XD
Na szczęście przestałam to robić, chociaż i tak moje paznokcie są bardzo słabym stanie.
Nie dość, że je obgryzałam to do tego brakuje mi tyyylu witamin.
A jeszcze bardziej niszczę je malując i zmywając.
Wczoraj wpadłam na fajny pomysł na paznokcie :)
Użyłam odżywki 'Avon' do paznokci łamiących się i ślicznego kolorku :)
w wakacje planuję zrobić tzw. 'francuza' ;)
jak mi się uda pochwalę się ;))
Dobra uciekam :))
Trzymajcie się :)!






Uwieeeeeelbiam siebie w krótkich włosach :')!
Buziak! :*

niedziela, 2 czerwca 2013

Short hair!

Hej, hej!
Przepraszam Was za moją 2 tygodniową nieobecność, ale tak zwana złośliwość rzeczy martwych.
Mój internet odmawia mi posłuszeństwa :(
Niedawno przeszliśmy na radiowy z wifi ale jest okropny! 
Nie należę do cierpliwych osób, więc możecie sobie wyobrazić jak się teraz czuję :(!
Ale mniejsza o to.
Co od ostatniego czasu się zmieniło? :)
Mianowicie w urodziny dostawałam piękne życzenia za które bardzo dziękuję! 
Mimo tego, że tak naprawdę nie powinno mnie być w szkole z powodu choroby, antybiotyku i zwolnienia na 2 dni poszłam.
W piątek mamcia pozwoliła mi zostać w domu :) Miałam wtedy napisać, ale już wspomniane problemy z internetem popsuły moje plany..
Wykurowałam się i wróciłam do szkoły.W sobotę (tydzień temu) razem z moim bratem, jako opiekunem, pojechaliśmy na rajd ode mnie ze szkoły.35 km. zrobione, wygrałam 
w konkursie książkę o filozofii i pluszaka :D!
Wróciliśmy akurat na mecz Borusii vs Bayern 
W tym tygodniu tylko 2 dni szkoły.W środę mieliśmy pieszy rajd z okazji 'dnia szkoły'.Niestety źle się czułam i tak naprawdę przyszłam na chwile pochodziłam i wróciłam do 
domu umieraaać :( Masakra!! W czwartek Boże Ciało.W procesji uczestniczę już kilka lat, a co roku wywołuje u mnie to zachwyt!
Pasiaki łowickie jednak mają swój urok :) Po tym z rodzicami przeszliśmy się po straganach.Jak co roku, od kilku lat, w naszej tradycji w Boże Ciało jest kupowanie szklanych
figurek ze zwierzętami.Uzbierało się ich już 12! Ale tradycja, to tradycja :) W moje ręce wpadły 3 bransoletki (z czego 1 przyjaźni :') ) i cudny pierścionek! :)
Stwierdziłyśmy z mamą, że obie jesteśmy takie same sroki na biżuterię :D Po południu poszłyśmy z dziewczynami na karuzele, ale burza wszystko popsuła, więc się na najeździłyśmy :( Ale i tak było fajnie :) W piątek caaały dzień sprzątałam.Wczoraj na 10 byłam umówiona do fryzjera.Po raz kolejny jestem zadowolona z efektu!! Postanowiłam
trochę skrócić włosy.Rezultat zobaczycie na zdjęciach, chociaż na żywo wygląda jeszcze lepiej :D Pokręciłam się trochę po mieście.W moje ręce wpadł puder i eye-liner.
I przy okazji skręciliśmy po prezent na dzień dziecka- czyli kartę pamięci 8 gb. *.* W końcu będę mogła mieć duuużo muzyki! :)
Dziś wstałam o 14 ;___; skutek wracania z imienin o godzinie 2 w nocy -.-
Odespałam co swoje kończę 'śniadanie' i...może wezmę się za lekcje.
bransoletki :)
Puder- drogeria Noel


 eye-liner- Rossmann 
 iii...moje krótkie włosy ;)




Dobra uciekam.
Jak pysznie smakuje śniadanie o godzinie 15!
Trzymajcie się, buziak! :)