Obserwatorzy

niedziela, 27 stycznia 2013

LICZ NA SIEBIE


Zostawiam Wam w to niedzielne popołudnie trochę swojej filozofii i kilka zdjęć, które powalają jakością.
kiedy wszystko się ułoży, zajrzę tutaj z powrotem.



Cześć, jestem Oliwka mam swój własny zamknięty dla wszystkich świat.
Ludzie to chuje, dlatego nie wpuszczam nikogo poza bramy mojej bajki.
Sama jestem autorem swojego jakże szarego, beznadziejnego świata.
Każdy dzień uczy mnie czegoś nowego.
tak naprawdę każdy może liczyć tylko i wyłącznie na siebie.
na głos swojego serca, rozumu, sumienia
nie podążać za tym co mówią Ci ludzie, mimo wszystko.
bo przecież 'jak sobie sam pościelisz tak się wyśpisz'
każdy z nas jest kowalem własnego losu.
nikt za nas nic nie zrobi.
rozpoczął się wielki wyścig szczurów.
trzeba walczyć co swoje, pchać się tam gdzie uważasz, że będzie Ci najlepiej i pokazać innym, że potrafisz.
potem kiedy za naście lat idziesz ulicą z podniesioną głową, dumna z tego co osiągnęłaś w życiu i mijasz osoby, które w Ciebie nie wierzyły rozpiera Cię cholerna duma.
Kochani życzę Wam, abyście słuchali głosu serca. Tylko i wyłącznie.Korzystajcie z tego co macie, cieszcie się małymi rzeczami i trzymajcie się uparcie tego, co sobie zamierzycie.





Trzymajcie się cieplutko!

niedziela, 20 stycznia 2013

20 Stycznia.

Cześć kochani!
Czy wy też macie w swoim życiu taki etap, kiedy nie macie na nic ochoty?
Kiedy wszystko co otacza Cię w okół denerwuje do takiego stopnia, że masz ochotę to zniszczyć?
I przede wszystkim kiedy tracicie wiarę w ludzi?
Mnie niestety dopadł taki czas, ale liczę na stabilizacje.
Bo przecież zawsze kiedy przychodzą te ciężkie momenty pod górę, nagle wszystko obraca sie o 180 stopni, nie?
Co nowego u mnie?
Pomimo, że jestem cholernie nie stabilna emocjonalnie, nie narzekam.
Spędzam teraz chyba najwspanialszy czas w swoim życiu :)!
Ostatnio pojawiły się osoby, które ubarwiają mój szary świat i sprawiają uśmiech na mojej twarzy :))
Chociaż na chwilę zapominam o przytłaczającej rzeczywistości.
Też tak macie, że jak jesteście z kimś ważnym w swoim życiu to zapominacie o wszystkich problemach?
No nic, może jestem jakaś inna :))
Od mojego ostatniego pisanie tutaj, czuję, że zmieniłam się.
Nie tylko zewnętrznie, ale i mentalnie.
Staram się uparcie trzymać tego co sobie zamierzyłam.O dziwo udaje się!
Głównie na myśli mam tutaj oceny.
Jestem zadowolona ze swojej pracy w tym półroczu.
Chociaż i tak czeka mnie jeszcze jutro pytanie z języka polskiego z literatury romantycznej.
Zabrakło mi 1 punktu do czwórki, słodko, prawda?
No, ale nic trzeba poprawić i mieć 4 :))!
Udało wyciągnąć mi się z geografii na 4, z fizyki na 3, z matematyki na 3, a reszta jakoś tam :))
Niedługo czeka mnie wizyta u okulisty.
Chociaż już teraz siedzę w okularach to i tak trzeba iść.
Kiedyś baaardzo nie chciałam chodzić w okularach i nie dopuszczałam do siebie tej myśli, że będę w nich chodzić.Teraz mi to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie- cieszy :D
Za oknem na piękną zimę, która mam nadzieję utrzyma się do ferii.
Które niestety zaczynam dopiero 11 Lutego -.-
No, ale już niedługo :))
Dobra kochani, ja już powoli uciekam.
Mam jeszcze ważną informację :D!
Przed świętami ponownie rozpoczęłam prowadzenie fanpage'a.
Jak idzie? Na razie całkiem dobrze, chociaż tak samo jak i tu zaniedbałam go troszeczkę.
Mam do Was wieeeelką prośbę!
Ten, kto ma czas i ochotę wchodzi TU i kilka 'Lubię to!'
Wierzę w Was kochani :))))))!
Obiecuję, że w ferie postaram się to wszystko po nadrabiać :))!
A teraz uciekam już do polskiego romantyzmu z Mickiewiczem, Norwidem i Słowackim w roli głównej podsyłając Wam jakieś zdjęcia.
W poniedziałek dostanę resztę zdjęć z piątku spędzonego z najwspanialszą mordką na świecie :*!







Trzymajcie się cieplutko, pa!


Ps. Przy ostatniej notce napisałyście, że nie mam opcji aby dodawać do obserwowanych.
Udało mi się to zmienić, więc bez problemów można dodawać :))